Na-odpornosc.pl

Zdrowie i medycyna. Portal z artykułami o zdrowiu.

Czy wypełnienia amalgamatowe są szkodliwe?

plomba amalgamatowa

Jeszcze 20-30 lat temu w dużej liczbie gabinetów stomatologicznych, zwłaszcza tych w ramach publicznej służby zdrowia, wypełnianie ubytków w zębach odbywało się z zastosowaniem plomb amalgamatowych, które inaczej nazywane są też plombami rtęciowymi. Obecnie ich zastosowanie jest już bardzo ograniczone, a w niektórych krajach plomby te zostały całkowicie usunięte z użytkowania. Powodem takich decyzji jest to, że według niektórych specjalistów ich stosowanie może być szkodliwe dla zdrowia pacjentów. Czy jest to prawda?

Co to amalgamat?

Wypełnienia amalgamatowe wykonane są z tzw. amalgamatu stomatologicznego, który często nazywany jest też ortęcią. Materiał ten powstaje w wyniku wymieszania ze sobą stopu srebra, czyli srebra, cyny i miedzi, z rtęcią. Ten rodzaj plomb jest, a w niektórych krajach był, stosowany w stomatologii od XIX wieku. Przez wiele dziesięcioleci ten rodzaj wypełnień stomatologicznych był powszechnie stosowany na całym świecie. Pierwsze głosy na temat tego, że amalgamat może być szkodliwy dla zdrowia pacjentów zaczęły się pojawiać dopiero w drugiej połowie XX wieku, a dokładniej w latach 70.  Efektem tego w niektórych krajach, m.in. w Japonii, całkowicie zrezygnowano ze stosowania wypełnień amalgamatowych. W innych krajach doszło do tego znacznie później, bo dopiero w latach 90., a jeszcze w innych, m.in. w Polsce, amalgamat cały czas jest stosowany, ale obecnie już tylko do wypełniania bocznych ubytków zębowych i tylko w publicznych przychodniach służby zdrowia.

W jaki sposób amalgamat może być szkodliwy dla pacjentów?

Tak naprawdę cały czas nie do końca zostało udowodnione to, że zawarta w amalgamacie rtęć może mieć jakikolwiek negatywny wpływ na stan zdrowia pacjentów. Nie oznacza to jednak, ze amalgamat jest faktycznie tak dobrym typem wypełnienia stomatologicznego, że zrezygnowanie z niego nie było do końca dobrym pomysłem.  

Jak tłumaczy nasz rozmówca, lekarz dentysta z Kliniki Stomatologicznej Viscardi w TychachW naszej klinice stomatologicznej oczywiście nie stosujemy i w zasadzie nigdy żeśmy też nie stosowali wypełnień amalgamatowych, głównie dlatego, że materiał ten ma poważną wadę, która polega na tym, że nie łączy się dobrze ze szkliwem i z zębiną, przez co pomiędzy wypełnieniem a tkankami zęba mogą się tworzyć szczeliny, do których będą przenikały bakterie próchnicowe. Pomimo więc, że amalgamat odznacza się bardzo długą trwałością i może służyć pacjentom nawet do 30 lat, jego zastosowanie może być bardzo ryzykowne i  powodować ryzyko powstawania próchnicy w głębszych tkankach zęba.

Według niektórych specjalistów istotną wadą amalgamatu jest też to, że działanie materiału może prowadzić do przebarwienia tkanek zęba i dziąsła. Amalgamat ma też niestety tę wadę, że pod wpływem wzrostu temperatury nieco zwiększa się jego objętość, przez co umieszczona w koronie zęba plomba amalgamatowa może doprowadzić do pęknięcia ścianek zęba.

Jak widać wypełnienia amalgamatowe może i nie są trujące, ale ich stosowanie w stomatologii zachowawczej do wypełniania ubytków zębowych jest odradzane ze względu na inne ich wady. Także w publicznych przychodniach stomatologicznych są plany, żeby całkowicie zrezygnować z amalgamatu, ale plany te cały czas są, póki co opóźniane.