Na-odpornosc.pl

Zdrowie i medycyna. Portal z artykułami o zdrowiu.

Jak schudnąć po 40-stce

jak schudnąć po 40

Utrata zbędnych kilogramów nigdy nie jest sprawą łatwą i przyjemną. W pewnym wieku odchudzanie staje się jednak prawdziwym wyzwaniem. Pierwszą taką cezurą jest magiczna czterdziestka. Dlaczego tak się dzieje i jak sobie z tym poradzić?

Schudnąć po 40-stce – łatwo powiedzieć

Oszukiwać siebie możemy do woli, z naszym organizmem nie jest już tak łatwo. Nawet gdy za nic będziemy mieli metrykę, a kolejne urodziny szybko wyrzucimy z pamięci nasz metabolizm starannie odliczy kolejne “krzyżyki”. To właśnie on odpowiada za nasze problemy, gdyż z wiekiem tempo przemiany materii sukcesywnie i nieubłaganie spada. Więcej informacji uzyskasz pod linkiem https://dietetyk.edu.pl/jak-schudnac-po-40/.

Gdy tonący brzytwy się chwyta…

Widząc niepokojące zmiany ciała często pod wpływem emocji podejmujemy pochopne decyzje. Każda dieta cud będzie w tym przypadku działaniem totalnie chybionym. Dlaczego? Otóż spowolniony metabolizm pobudzony nagłym odchudzaniem paradoksalnie zwalnia jeszcze bardziej. Wracając do dawnych nawyków po okresie katowania się, ciało ponownie zaczyna magazynować nadwyżki. Typowy efekt jo jo.

Czy da się skutecznie schudnąć po 40-stce?

Oczywiście, ale z głową. Należy pamiętać o kilku zasadach:

  • Badania – czasami nie tylko spowolniony metabolizm jest problemem. Do zwiększenia wagi przyczynia się bowiem wiele chorób, takich jak niedoczynność tarczycy lub insulino-odporność.
  • Śniadanie to podstawa – i to w każdym wieku. Pomijanie tego posiłku zawsze prowadzi do przybierania na wadze. Po czterdziestce ryzyko to się oczywiście zwiększa.
  • Regularne posiłki – czyli od czterech do pięciu dziennie: pierwsze i drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja. W ten sposób łatwiej poradzić sobie z ochotą “małego co nieco”.
  • Mniej owoców, więcej warzyw – zdrowe, ale nie koniecznie dla Ciebie. Owoce zawierają dużo cukru, który nie jest mile widziany w diecie czterdziestolatka. Około 300g dziennie to bezpieczna ilość.
  • Wróg numer 1 – cukier – pod każdą postacią. Żywność wysoko przetworzona, czyli np. gotowe posiłki kryją go w dużych ilościach. Często “kryją” dosłownie, bo stoi on za takimi nazwami jak: melasa, maltoza, dekstroza oraz wszelkiego rodzaju syropy i słody.
  • Największy przyjaciel – błonnik – walczy z cukrem regulując jego stężenie we krwi. Obniży również poziom cholesterolu i trójglicerydów. Znajdziemy go choćby we wszelkich produktach zbożowych (najlepiej pełnoziarnistych) oraz warzywach i owocach.

Konsekwencja i cierpliwość

Te dwa przymioty powinniśmy wyrobić u siebie w szczególności. Nie oczekujmy przede wszystkim porażających efektów w krótkim czasie. Kilogramy nie będą nam bowiem spadały z dnia na dzień. Nie możemy się więc zniechęcać i dawać za wygraną po kilku dniach. Wprowadzanie zdrowych nawyków żywieniowych ma wpływ nie tylko na naszą wagę, ale też i zdrowie. Jeśli nie dajemy rady, zawsze pozostaje pomoc specjalisty dietetyka.

O dietach i odchudzaniu przeczytaj w serwisie https://dietetyk.edu.pl/.